Co zrobiłby Jezus

24h/24h naszego życia to czas, w którym mamy żyć Ewangelią. W realiach naszych sporów, kłótni, napięć, dokonywanych wyborów nie zawsze jednak nią się kierujemy. Dlatego warto zatrzymać się i postawić sobie pytanie: Co zrobiłby Jezus, stając w realiach twojego życia, spotykając osoby, które ty spotykasz, borykając się z problemami, z którymi ty się borykasz. Jeśli szukasz odpowiedzi, jak żyć Ewangelią i wygrać życie, to kurs „Co zrobiłby Jezus?” jest właśnie dla ciebie.

Często dawałam się złapać w pułapkę, że Bóg i Ewangelia to tematy i sposób życia, który można praktykować tylko w Kościele. Poza Kościołem życie toczy się przecież swoim trybem. Jednak z czasem ten rozdźwięk zaczął mi przeszkadzać i szukałam odpowiedzi, jak żyć Ewangelią na co dzień. Pojawiły się zatem trudne zmagania z szarą codziennością, kiedy to wstaję rano trochę później niż zaplanowałam, a tu w kranie tylko zimna woda, po drodze ktoś zajeżdża mi drogę, w pracy akcja nabiera tempa, wiele osób oczekuje czegoś „na wczoraj”, koleżanka nie wysłała ważnych mejli i mnie się obrywa, bo jej dziś nie ma… A po pracy już standardowo jakieś zakupy, po obiedzie planowałam spacer, a tu burza…

Pytałam siebie, czy wobec tej dynamiki życia, tych wszystkich wyborów zwykłych codziennych i tych strategicznych, które muszę podejmować, naprawdę mogę żyć Ewangelią na co dzień?

Może twoje życie wygląda inaczej, ale jeśli też nurtuje cię pytanie,  jak być świadkiem Ewangelii 24 godziny na dobę, nie może cię zabraknąć na kursie: „Co zrobiłby Jezus” – tam właśnie znajdziesz odpowiedź na to, jak wygrać swoje życie.